Stolica Apostolska bada zaniedbania abp. Andrzeja Dzięgi

Jak dowiedziała się „Więź”, Stolica Apostolska bada zaniedbania abp. Andrzeja Dzięgi w kwestii wyjaśniania spraw wykorzystywania seksualnego. Dochodzenie dotyczy m.in. sprawy ks. Andrzeja Dymera.

Według kwartalnika, do Nuncjatury Apostolskiej w Polsce wpłynęły co najmniej 4 zawiadomienia o zaniedbaniach abp Andrzeja Dzięgi. Wstępne dochodzenie w tej sprawie ma przeprowadzić metropolita lubelski abp Stanisław Budzik.

Wśród zgłoszonych możliwych zaniedbań jest sprawa ks. Andrzeja Dymera, szczecińskiego duchownego, który miał wykorzystywać seksualnie chłopców w szkole, którą założył.

Poza sprawami szczecińskimi do nuncjatury miały zostać zgłoszone też sprawy zaniedbań z czasu, gdy bp Dzięga był biskupem sandomierskim. O jednej z tych spraw miał informować ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski nie ujawniając nazwy diecezji.

Według dostępnych w mediach informacji ks. Józef G., proboszcz w Tarnobrzegu, w latach 2005-2006 molestował seksualnie 12-letniego ministranta. Pokrzywdzony poinformował w 2006 r. o sprawie ówczesnego biskupa Andrzeja Dzięgę, który jednak nie wszczął kościelnego postępowania. Sprawca został przeniesiony na drugi koniec diecezji, do Ostrowca Świętokrzyskiego.

Postępowanie prokuratorskie w tej sprawie zostało wszczęte 24 czerwca 2019 r. w konsekwencji zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, złożonego przez oficjała Sandomierskiego Sądu Biskupiego. Śledztwo zostało umorzone w grudniu 2019 r., po czym podjęte na nowo 31 sierpnia 2020 r.

We wrześniu ksiądz został tymczasowo aresztowany, a kuria w oświadczeniu przeprosiła za zło.

SPRAWDŹ: Oświadczenie kurii w Sandomierzu po aresztowaniu księdza

 

ag/Więź/Stacja7